KONFERENCJA PRASOWA KKHP – 30 LIPCA 2015



Dziś, 30 lipca 2015, przed Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego odbyła się konferencja prasowa, zwołana przez Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej, która cieszyła się wielkim zainteresowaniem środowisk medialnych. KKHP wydał roboczy komunikat:


Komunikat Komitetu Kryzysowego Humanistyki Polskiej

Dnia 10 czerwca studenci i naukowcy, zgromadzeni na Czarnej Procesji Nauki, pierwszym akademickim proteście po 1989 roku, złożyli pod Kancelarią Premiera apel do Premier Ewy Kopacz. Nie doczekaliśmy się odpowiedzi od Pani Premier. Również wcześniejszy apel do Premier Ewy Kopacz, upubliczniony 3 lutego 2015 roku, poparty przez 70 jednostek naukowych, nie doczekał się odpowiedzi ze strony rządu. Kalendarium naszych kontaktów z rządem, w tym Ministerstwem Nauki i Ministerstwem Finansów, ogłosiliśmy na naszej stronie.
MNiSW nie reaguje na protesty i propozycje reform, licząc na to, że jakoś dotrwa do wyborów. Jeśli jednak hasło “słucham, rozumiem, pomagam” to coś więcej niż przedwyborczy PR, to oczekujemy, że rząd zajmie się kryzysem uniwersytetu. Oczekujemy wprowadzenia w życie Pakietu Antykryzysowego jeszcze przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi. Chcemy zwrócić uwagę na konieczność zmian w trzech podstawowych obszarach:

1. Prekaryzacja: młodzi na uczelniach nie chcą uczyć się i pracować w „śmieciowych” warunkach. Niedofinansowanie nauki i szkolnictwa wyższego prowadzi do tego, że studentów upycha się w przepełnionych grupach, prowadzonych przez pracowników zatrudnionych w coraz gorszych warunkach. Doktoranci i młodzi naukowcy muszą prowadzić badania i utrzymywać się za głodowe wynagrodzenie (patrz: niedawne obniżenie wysokości grantu PRELUDIUM z 2 tys. do 1 tys. zł brutto). Jednocześnie rosnąca konkurencja o topniejące środki, nadmierna waga grantowego, tj. niestabilnego, finansowania oraz uznaniowość i nieprzejrzystość decyzji, zwiększa nie tylko niestabilność zatrudnienia, ale także rolę niejasnych układów i feudalnych sieci zależności.

2. Biurokratyzacja: uczelnie nie mogą być fabrykami dyplomów. W ramach “oszczędności” na pracowników naukowych przerzuca się coraz więcej obowiązków administracyjnych. Zamiast skupiać się na swoim zadaniu, czyli prowadzeniu badań i dydaktyki, naukowcy muszą poświęcać coraz więcej czasu na wypełnianie kolejnych formularzy. Uczelnie zmieniają się w fabryki dyplomów, zaś konstrukcja dotacji, uzależniająca finansowanie uczelni przede wszystkim od liczby studentów, powoduje, że są to coraz częściej dyplomy niskiej jakości.

3. Pendolinizacja: nie ma zgody na “Polskę dwóch prędkości”. Polityka obecnych władz prowadzi do systematycznej likwidacji infrastruktury edukacyjnej i ograniczenia oferty dydaktycznej – zwłaszcza poza Warszawą i Krakowem. Powoduje to nie tylko kulturalne pustynnienie Polski pozametropolitalnej, ale także utrudnia dostęp do nauki osobom mniej zamożnym, dla których przeniesienie się do dużego miasta oznacza duże obciążenie finansowe. W rezultacie pogłębia się wykluczenie społeczne oraz nierówności w dostępie do wiedzy, co uniemożliwia zrównoważony rozwój kraju.
Dlatego konieczne jest nie tylko podniesienie nakładów na naukę (które dziś sytuują Polskę na szarym końcu UE), ale także zmiana sposobu ich rozdzielania, tak by premiować przede wszystkim jakość, a nie ilość. Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej już wiosną przedstawił władzom propozycję całościowej reformy systemu finansowania uczelni. Jednak zarówno postulaty merytoryczne, jak i dotychczasowe protesty studentów i pracowników spotkały się z arogancją władzy. Oczekujemy spotkania w tej sprawie w ciągu dwóch tygodni z Panią Premier Ewą Kopacz. Jeśli rząd nie wdroży w trybie pilnym rozwiązań prawnych wypracowanych przez środowisko naukowe – to na jesieni czekają go protesty na uczelniach.

KKHP, Warszawa, 30 lipca 2015

Link do relacji PAP: http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,405979,przedstawiciele-swiata-nauki-chca-spotkania-z-premier-i-szybkich-reform.html