04 Paź

Informacja prasowa

Dekada zwijania państwa w edukacji

Na konferencji prasowej organizowanej 4. października przez Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej wraz ze stowarzyszeniem Miasto jest Nasze poruszymy problem nasilającego się kryzysu państwa w dziedzinie szkolnictwa wyższego. Będzie to pierwsza okazja do podsumowania działań ministra Jarosława Gowina blisko rok po objęciu przez niego urzędu.

Nasze wystąpienie, podczas którego zaprezentujemy wspólny głos istotnej części środowiska naukowego w sprawie reform niezbędnych dla polskich uczelni, będzie jednym z najsilniejszych sygnałów oddolnych w ostatnich latach. Podsumujemy instytucjonalne przyczyny kryzysu, których zewnętrzną oznaką jest rankingowa zapaść naszych uczelni we wszystkich pomiarach.

Naszym podstawowym rozpoznaniem jest zwijanie się państwa w edukacji. Tendencja do budowania taniego państwa, tak wyraźnie zauważalna w polityce naukowej ostatnich 10 lat, jest równoważna ze zrzeczeniem się odpowiedzialności państwa za poziom kształcenia Polaków. Efektem panowania tej ideologii jest systemowe nakłaniane uczelni do obniżania jakości zajęć.

Przepełnione grupy zajęciowe, przeciążenie wykładowców owocujące brakiem opieki promotorskiej nad magistrantami i doktorantami, trwająca od 2013 r. i osiągająca obecnie poziom 13% redukcja zatrudnienia na uniwersytetach, pogłębiająca się w drastycznym tempie luka pokoleniowa wśród pracowników uniwersyteckich to tylko część katastrofalnych skutków
dotychczasowego kierunku zmian. NIK już dwa lata temu przestrzegał w swoim raporcie przed skutkami kontynuacji strategii taniego kształcenia uniwersyteckiego.

Choć dojście do władzy Prawa i Sprawiedliwości – partii promującej się jako ludowa, dążąca do zmniejszania w skali kraju wykluczenia społecznego – wydawało się szansą na zmianę linii politycznej promowanej przez PO, dziś wiemy, że marnowanie środków publicznych jest kontynuowane na wielką skalę po zeszłorocznych wyborach. Ministerstwu brak wizji koniecznych zmian – często prostych, lecz fundamentalnych dla uzdrowienia obecnego systemu.

Paradoksalnie, działania ministra Gowina są sprzeczne z wizją reform kraju proponowanych przez PiS. Nowy projekt zmian w algorytmie podziału dotacji dydaktycznej może mieć katastrofalne konsekwencje dla mniejszych ośrodków akademickich. Odbieranie środków z uniwersytetów wojewódzkich na rzecz uczelni metropolitalnych niesie ze sobą ryzyko trwałego zamrożenia struktury społecznej w Polsce. Takiej wizji naukowcy sprzeciwiali się podczas protestów już podczas kadencji poprzedniego rządu. Forsowana przez ministra Gowina koncepcja zmian stanowi de facto jeszcze bardziej liberalną, centralistyczną i darwinistyczną społecznie propozycję niż złożona przez PO. Model rozwoju określany jako pendolinizacja Polski wraca dziś z całą mocą.

Podczas konferencji ogłosimy apel do władz poparty przez 32 instytucje świata nauki, zawierający nasze propozycje rozwiązań ratunkowych. Nasze wystąpienie pokazuje, że w środowisku naukowym brakuje zgody na działania ministra.